Moi Kochani,
Wszystko co dobre szybko sie konczy…po kilku tygodniach planowania, zakupów i przygotowań, ktore zreszta mieliscie szanse obserwowac, przyszedl 26 grudnia i dzień imprezy akcji Usmiech na Swieta, do ktorej sie przyczyniliscie! J
Poczatek imprezy zaplanowany byl na 11, ale juz o 8 godzinie pojawili sie wolontariusze, pracowanicy i bliscy znajomi, aby rozpoczac przygotowania…




Dzieci rowniez pomagaly aktywnie w przygotowaniach:

W miedzy czasie pojawil sie rowniez DJ ze sprzetem, a my ustawialismy krzesla i stoly.


Po afrykansku zaproszeni goscie zaczeli przebywac z godzinnym opoznieniem…W oczekiwaniu na reszte zaproszonych, DJ puscil znane kawalki Bongo Flavour (popularny typ muzyki w Tanzanii, mieszanka hip-hopu oraz reggea)..Nie bylo trzeba dlugo namiawiac dzieci, aby zaczely tanczyc..i wtedy zaczelo sie
szal tanecznych podskokow
dzieci uwielbiaja muzyke i tancza niesamowicie!







Pojawily sie tez pierwsze zauroczenia chlopakow kolezankami z sasiedztwa:

Po tancach i swawolach Dyrektor Osrodka oficjalnie przywital wszystkich zebranych gosci, ktorzy dotarli w miedzyczasie na miejsce…Rowniez wtedy pojawil sie na scenie Mikolaj
Mikolaj szybko zyskal przychylnosc dzieci, bo, jak sie okazalo, worek mial wypelniony cukierkami i lizakami


Pierwsza aktywnoscia podczas imrpezy byly zawody sportowe. Uczestniczyli w nim nie tylko mieszkancy Msamaria, ale rowniez dzieci sasiadow i pracownikow. Dzieci zostaly podzielone na 7 druzyn, kazda z druzyn nadala tez sobie nazwe (np. Barcelona, Manchester
uwidocznily sie pilkarskie upodobania dzieci
.


Pierwsza konkurencja byly wyscigi z jajkiem w lyzce..


W nastepnych konkurencjach dzieci rywalizowaly min: kto szybciej wlozy olowek do butelki, zje jablko plywajace w wodzie czy pierwszy przybiegnie w worku…





Po zajeciach sportowych nadszedl czas na podliczenie wynikow i zwyciezcow
Zwyciezka druzyna okazala sie byc “Barcelona”!

Na wszystkich gosci czekal juz natomiast swiateczny obiad
wsrod typowych potraw swiatecznych znalazly sie m.in: pilau (potrawa z ryzu, specjalnych przypraw i miesa) oraz koza…Wlasnie w czasie obiadu impreza cieszyla sie najwieksza frekwencja
naliczylismy ok 130 osob
kazdy musial cierpliwie odstac w kolejce, aby otrzymac talerz pelen przysmakow…







Jedzenie smakowalo wszystkim wysmienicie, a po krotkim odsapnieciu przyszedl czas na kolejna atrakcje imprezy TALENT SHOW. Zadaniem dzieciakow bylo zaprezentowanie jednego ze swoich talentow, do czego przygotowywaly sie juz od kilku dni. I co przestawili mieszkancy Msamaria? Zdecydowana wiekszosc postawila na swoje talenty wokalne- chlopcy napisali na ta okazje specjalne piosenki i nawet moja osoba znalazla sie w ich tekstach J




Niektore dzieci podzielily sie z nami swoimi talentami tanecznymi czy akrobatycznymi (powiem szczerze, ze bylam pod ich ogromnym wrazeniem ich umiejetnosci akrobatycznych)



Zdecydowalismy wspolnie z rada oceniajaca, ze wystepy wszystkich dzieci byly fantastyczne i kazde z nich zasluguje na prezent- okulary sloneczne, gadzet bardzo pozadany przez dzieci! Dzieci byly przeszczesliwe!
Po Talent Show przyszedl czas na Swietego Mikolaja i prezenty gwiazdowe! Dzieci po tylu atrakcjach nie spodziewaly sie, ze na zakonczenie czeka ich jeszcze taka niespodzianka! Przygotowalam 2 typy prezentow: 1) dla dzieci z Msamaria, 2) dla dzieci z rodzin pracownikow i sasiedztwa. Oczywiscie prezenty 1) byly znacznie bogatsze i zawieraly ubrania, kosmetyki, przybory szkolne i slodycze..niestety ciemnosc tanzanskiej nocy uniemozliwila pelna dokumentacje fotograficzna tego wydarzenia…dzeciaki byly naprawde zdumione odkrywajac kolejne niespodzianki, jakie kryly sie w reklamowkach z ich imieniem…Z ich oczu bil blask, a na twarzach pojawil sie ogromny USMIECH…ale przeciez o to nam wszystkim chodzilo!!!!!! Dzieciaki docenily cale to nasze przedsiewziecie, bo slowo ASANTE (dziekuje) slychac bylo przez nastepne pol godziny…
A co potem: DJ puscil kolejne hity BONGO FLAVOUR i powrocilismy do szalenstw swiatecznych podskokow, a impreza trwala do 23! (a wiec dokladnie 12 godzin! )
Kochani, na koniec jeszcze raz chcialam Wam z calego serca podziekowac! Nawet nie zdajecie sprawy ile szczescia i usmiechu przyniesliscie dzieciom, na ktory naprawde zasluzyly! Nigdy nie widziałam w nich tyle radości, wszyscy bawili się wysmienicie! Ale to jeszcze nie koniec, bo teraz przyczynimy się do czegoz nawet wazniejszego- wysyłamy dzieci do szkoly!!!! Jeszcze pracuje nad szczegołami, ale mysle, ze 12 stycznia zobaczę wszystkie dziecie w mundurkach szkolnych!!!!
Marta
PS: Powyzsze zdjecia sa autorstwa dzieciakow z Msamaria J